czy należy wychowywać dzieci religijnie? Oto, co mówi nauka

w pierwszym montażu „religii”, odcinka serialu telewizyjnego „Mistrz niczego” Aziza Ansariego, widzimy dzieci protestujące mizernie, gdy ich rodzice wprowadzają je do kościoła, synagogi, świątyni i pewnego rodzaju ceremonii przetwarzania Scjentologii. Nie chcą iść, woleliby zostać w domu. Ale ich rodzice, jak się wydaje, wierzą, że działają z moralnej konieczności: wprowadzenie dzieci w religię, w końcu, to danie im pewnego rodzaju mapy drogi do sztuki bycia dobrym.

wielu rodziców zakłada, że wychowywanie dzieci z pewną dozą religii jest najlepszym sposobem na nauczenie dzieci, jak zachowywać się etycznie—zarówno w młodości, jak i w dorosłym wieku. Jednocześnie w niektórych społeczeństwach rola religii zmalała, a ludzie stają się coraz bardziej świeccy. Oczekuje się, że na całym świecie całkowita liczba osób niezrzeszonych religijnie (w tym ateistów, agnostyków i tych, którzy nie identyfikują się z żadną religią w szczególności) wzrośnie z 1,17 mld w 2015 r.do 1,20 mld w 2060 r. W Stanach Zjednoczonych około jedna czwarta ludności identyfikuje się dziś jako niezrzeszona religijnie-w porównaniu z 16% w 2007 roku. W Wielkiej Brytanii w 2017 roku 53% dorosłych deklarowało brak przynależności religijnej.

i tak rodzice stają przed złożonym dylematem: chociaż sami nie są religijni, zostali wychowani z religią i czują dokuczliwy obowiązek robienia tego samego dla swoich dzieci, na wiele sposobów i z wielu powodów. Pisząc w New York Times, Nurit Novis Deutsch, która opisuje siebie zarówno jako „religijną Żydówkę”, jak i „agnostyczkę”, opisuje potrzebę, jaką czuła, aby zachęcić swoje dzieci do wiary w Boga, nawet jeśli tego nie zrobiła. „czasami”, wyjaśnia, „uczymy ich rzeczy, w które nie wierzymy, tylko dlatego, że tak bardzo chcemy zobaczyć tę słodką niewinność w pracy i doświadczyć niekwestionowanej wiary, choćby przez pełnomocnictwo.”

ale jak potrzebna jest religia? A czy wychowywanie dziecka religijnie czyni je lepszym—czy szczęśliwszym-człowiekiem?

czy religia jest dobra dla dzieci?

potencjalne korzyści związane z osobistą religijnością zostały dobrze udokumentowane. Mogą one obejmować mniej narkotyków, alkoholu i tytoniu; niższe wskaźniki depresji i samobójstw; lepsza jakość snu; i większa nadzieja i zadowolenie z życia. Badanie z 2001 r.wykazało, że osobiste przekonania religijne i praktyka działają jako bufor przeciwko stresowi i negatywnym skutkom traumy wśród młodzieży imigranckiej w pierwszym i drugim pokoleniu oraz zmniejszają wskaźniki depresji wśród tej populacji. Inne badanie łączyło wyższy wskaźnik frekwencji w służbie religijnej z lepszymi wynikami testów wśród dziewcząt z USA na południu, wskazując na wyłaniający się konsensus w sprawie” ogólnie pozytywnej roli praktyk religijnych w edukacji”, zgodnie z badaniem Uniwersytetu Bostońskiego z 2003 roku.

REUTERS / Tony Gentile

papież Franciszek błogosławi dziecko, gdy przybywa, aby poprowadzić środową audiencję generalną na Placu Świętego Piotra w Watykanie, w dniu 13 czerwca 2018 roku.

religia ma również długą historię wspierania Wspólnoty i współpracy, jak wyjaśnia socjolog Azim Shariff w odcinku ukrytego mózgu NPR. Z ewolucyjnego punktu widzenia religia dawała ludziom zachętę do dobrego traktowania się nawzajem i postępowania moralnego, aby nie byli sądzeni przez wyższą moc i odpowiednio karani. Według Shariffa, kiedy ludzie żyli w małych społecznościach plemiennych, mieli wiele wbudowanych motywacji do działania dla wspólnego dobra: „Jeśli skłamałeś, ukradłeś komuś obiad lub nie udało Ci się obronić grupy przed wrogami, nie było sposobu, aby zniknąć w tłumie.”Ale w miarę jak ludzkie społeczności rosły, pojęcie „nadprzyrodzonego Punishera”—Boga—przejęło kontrolę, aby odstraszyć ludzi od niemoralnych zachowań. W końcu, jak powiedział NPR Dominic Johnson, profesor Uniwersytetu w Edynburgu, ” kara jest bardzo skuteczna w promowaniu współpracy.”

ale niektóre badania wskazują, że prospołeczne zalety wychowania religijnego mogą dotyczyć mniej obecności samej religii, a więcej tego, jak religijny jesteś. (Prosocjalność jest, mówiąc prościej, ewolucyjną zachętą do współpracy z innymi członkami swojego gatunku.

Annette Mahoney, profesor psychologii na Bowling Green State University, która bada wpływ religii na rodziny, rodzicielstwo i dzieci, wyjaśniła to w swojej książce, Najlepsza miłość dziecka: Bycie kochanym i nauczenie się miłości jako pierwszego prawa człowieka, jako ” efekt dozowania.”

” korzyści z religii dla nastolatków wydają się być w dużej mierze związane z różnicami między najbardziej zaangażowanymi religijnie nastolatkami w porównaniu z tymi, którzy są odłączeni od religii”, pisze Mahoney. W rzeczywistości niekonsekwentna religijność wydaje się przynosić niewiele korzyści: według Mahoneya „religia nie jest szczególnie pomocna dla około 53% nastolatków, których wiara jest sporadyczna lub słabo zintegrowana.”Praktycznie rzecz biorąc, oznacza to, że możesz nakłonić swoje dzieci do chodzenia do kościoła w niedzielę lub modlitwy pięć razy dziennie. Ale jeśli nie wierzą, przechodzenie przez ruchy religii nie da im żadnej z jej prospołecznych i rozwojowych korzyści.

co więcej, niereligijne dzieci niekoniecznie będą cierpieć na negatywne skutki. Możesz dostać dobre oceny,być szczęśliwym, ćwiczyć i współpracować z innymi bez religii.

Religia i rodzina

kolejnym czynnikiem, który należy rozważyć, jeśli chodzi o religię, jest to, jak wpływa ona na dynamikę rodziny. Większość zorganizowanych religii opowiada się za kochającymi i zdrowymi relacjami między rodzicami, rodzeństwem i dalszymi członkami rodziny. Instytucje religijne oferują również formalne systemy wsparcia dla rodzin, zwłaszcza potrzebujących. A działania organizowane przez te instytucje oferują rodzinom szansę na więź, spędzanie razem czasu i bycie częścią tej samej społeczności-od wyjazdów wolontariuszy po sprzedaż wypieków i potlucks. Szczególnie ważna wydaje się część społeczna: Według Lisy Pearce, socjolog z University of North Carolina, Chapel Hill, ” członkowie rodziny, którzy uczestniczą w tej samej instytucji religijnej, prawdopodobnie będą mieli wspólny zestaw więzi społecznych z innymi członkami tej instytucji religijnej.”

muzułmańskie dziecko gra podczas pierwszego dnia Eid al Fitr w meczecie w Bangkoku, Tajlandia, 15 czerwca 2018.

w badaniu z 1998 roku opublikowanym w American Sociological Review, Pearce i jej kolega William Axinn badali białe, głównie chrześcijańskie rodziny z Detroit, wykorzystując dane z międzypokoleniowego badania panelowego matek i dzieci, i śledzili je przez 23 lata. Odkryli, że matki, które regularnie uczęszczają na nabożeństwa, z dziećmi lub bez nich, z czasem zgłaszały bardziej pozytywne relacje ze swoimi dziećmi. Ale podczas gdy matki, które uczęszczały na nabożeństwa, zdawały się postrzegać jakość swoich relacji z dziećmi bardziej pozytywnie, wydawało się to nie wpływać na postrzeganie dzieci.

jest też tak, że religia może znacznie pogorszyć relacje rodzinne—jeśli stanie się kwestią sporną. Badanie z 2008 r. w dziedzinie nauk społecznych wykazało, że niezgoda Religijna wpływa na stosunki międzypokoleniowe między młodszymi rodzinami. Kiedy rodzice cenią religię bardziej niż Nastolatki, młodzież ma tendencję do raportowania gorszych relacji z rodzicami. Było to szczególnie prawdziwe w rodzinach, w których zarówno rodzice, jak i ich dzieci dzielili tę samą przynależność religijną, oraz w rodzinach, w których rodzice byli ewangelicznymi protestantami. Ma to sens intuicyjny: jeśli rodzice próbują popchnąć swoje dziecko wbrew ich woli, aby modlić się w określony sposób lub unikać określonego rodzaju jedzenia, to jest to związane z tworzeniem napięć–czasami nie do pogodzenia. Różnice w przekonaniu religijnym powodują największe szkody w sytuacjach, w których dzieci niereligijne żyją w średnio religijnych gospodarstwach domowych, w przeciwieństwie do tych, w których dzieci umiarkowanie religijne żyją w bardzo religijnych gospodarstwach domowych.

Ogólnie rzecz biorąc, kiedy między rodzinami panuje niezgoda religijna lub gdy niektórzy członkowie rodziny praktykują lub wierzą inaczej niż inni, religia może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Ale dla wielu młodszych rodzin instytucje religijne zapewniają sieć wsparcia, system przekonań i praktyk, aby zaszczepić swoje dzieci, a także formalną atmosferę, w której można dzielić się doświadczeniami i czasem z dziećmi. Jak Pearce powiedział Quartz, ” rodzicielstwo może być trudne i wyczerpujące ,a religia może pomóc ci poradzić sobie i przejść przez ciężkie czasy.”

warto również zauważyć, że badacze w religioznawstwie nie są pewni, czy korzyści związane z religią są wynikiem samej wiary, czy też rytuałów, które są z nią związane. Jak wyjaśniają Mark Regnerus i Glen Elder w badaniu z 2001 r., przedstawionym na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Stowarzyszenia Socjologicznego, ” rytualne działanie uczestniczenia w nabożeństwach jest procesem, który działa niezależnie od poszczególnych systemów wierzeń i przynależności organizacyjnej.”Nie trzeba być silnym wierzącym, aby wykonać niektóre z pięciu filarów islamu, na przykład, jak zakat lub dobroczynność.

„stwierdzenie, że częste uczęszczanie do kościoła wiąże się z lepszym zdrowiem, mówi wszystko i nic w tym samym czasie”, mówi Neal Krause, profesor zachowania zdrowotnego i edukacji zdrowotnej na Uniwersytecie Michigan, który bada społeczny aspekt religii i jej wpływ na dorosłych. „Kiedy przechodzisz przez drzwi tego miejsca zwanego kościołem, synagogą lub meczetem, to nie dzieje się tylko jedna rzecz.”To, co pomaga czcicielom, mówi, może być wszystko, od modlitwy do śpiewania hymnów kościelnych do inspirujących kazań lub rozmów przy kawie z innymi parafianami.

jaki wpływ na dzieci ma świeckie wychowanie?

rodzice, którzy decydują się wychowywać swoje dzieci bez religii, nie powinni się martwić, że doprowadzają je do życia w nieokiełznanej rozpuście. „Wielu ludzi zakłada, że religia jest korzeniem moralności, a nauczanie religijne czyni moralnymi dzieciakami”, mówi Will Gervais, profesor psychologii na University of Kentucky, który studiuje ateizm w Stanach Zjednoczonych. Ale ” nasze najlepsze dowody sugerują, że instynkty moralne powstają same u dzieci.”

badania wykazały, że nie ma moralnej różnicy między dziećmi wychowywanymi jako religijne a tymi wychowywanymi jako świeckie lub niewierzące. Intuicje moralne powstają same u dzieci, niezależnie od zrozumienia religijnego: na przykład, jak pisze Jenny Anderson w Quartz, dzieci w wieku czterech lat chcą współpracować i intuicyjnie nie lubią darmozjadów. „Dzieci mają dość silny zestaw prospołecznych intuicji dotyczących sprawiedliwości i współpracy oraz potrzeby przyczyniania się do większych dóbr publicznych”, mówi Anderson Yarrow Dunham, adiunkt psychologii na Uniwersytecie Yale.

REUTERS / Finbarr O ’ Reilly

dziewczyna z afrykańskiej społeczności izraelsko-Hebrajskiej ukrywa się za DOROSŁYM podczas żydowskiego święta Szawuot w południowym izraelskim mieście Dimona, 15 czerwca 2014 roku.

badania wykazały, że nawet najmłodsze dzieci wykazują oznaki rozumienia znaczenia bycia pomocnym. Ale to, że dzieci są skłonne być pomocne, kiedy są młode, nie musi oznaczać, że dorosną. W tym miejscu wkraczają rodzice: poprzez proces znany jako” rusztowanie”, mogą nauczyć swoje dziecko kierować to naturalne pragnienie, aby być pomocnym w produktywny sposób.

świetny przykład pochodzi z rdzennych rodzin w Meksyku i Gwatemali, gdzie dzieci często zgłaszają się do pomocy w domu w sposób, który może wzbudzić zazdrość wśród innych rodziców. To, co jest znane jako bycie acomedido, które Andrew Coppens, badacz edukacji na Uniwersytecie New Hampshire definiuje dla NPR jako akt ” poznania rodzaju pomocy, która jest odpowiednia sytuacyjnie, ponieważ zwracasz uwagę.”Sekretem tego niesamowitego wyczynu jest to, że rodzice w Meksyku i Gwatemali zachęcają maluchy do bycia pomocnym i uczenia się, co uczy dzieci samowystarczalności i otwartości w miarę dorastania.

a więc nie ma powodu, aby myśleć, że wychowanie religijne jest konieczne, aby wychować dziecko z dobrym charakterem i moralnością, według Phila Zuckermana, profesora socjologii i świeckich studiów w Pitzer College. „Moralność polega na tym, aby nie krzywdzić innych i nie pomagać potrzebującym, a idea, że jest to w jakiś sposób domena religii, jest jednym z największych kłamstw … w zachodniej cywilizacji” – powiedział. W rzeczywistości jego badania doprowadziły go do wniosku, że „ludzie świeccy są mniej etnocentryczni, mniej rasistowscy, mniej mizoginiczni, mniej homofobiczni, mniej nacjonalistyczni i mniej plemienni średnio niż ich religijni rówieśnicy.”

dobrą wiadomością dla rodziców walczących z decyzją, jak radzić sobie z religią i ich dzieci jest to, że nie ma złego wyboru—a przynajmniej nie ma określonego, niezawodnego dobrego. Gervais podsumowuje: „wielu religijnych ludzi zakłada, że religia byłaby dobra dla dzieci, a ateizm byłby zły dla dzieci. Wielu prominentnych ateistów zakłada coś przeciwnego. Oboje pewnie się mylą.”

Czytaj więcej z naszej serii o przerabianiu dzieciństwa. Ten reportaż jest częścią cyklu wspieranego przez grant Fundacji Bernarda van leera. Poglądy autora niekoniecznie są poglądami Fundacji Bernarda van leera.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.