British Prison Ships: a Season in Hell

Kolonialni jeńcy Amerykańscy na pokładzie przerażających brytyjskich statków więziennych płakali, głodowali i modlili się o śmierć, ponieważ Anglia odmówiła uznania ich za jeńców wojennych.

rutyna była ponura dla amerykańskich jeńców obsadzających wiosła; strzeżeni przez brytyjskich żołnierzy, wiosłowali przez armadę w brooklyńskiej Zatoce Wallabout, chociaż nic we flocie nie przypominało prawdziwego statku-Whitby, John, Glasgow, Preston, Stromboli, Felicity, Skalda, Bristol Packet i inne statki zostały pozbawione żeglarskiej pozycji i piękna aż do zwykłych kadłubów. Czas i pogoda sprawiły, że statki te nie nadawały się do żeglugi oceanicznej, wiatr nie wypełniał już ich żagli i tylko prądy pływowe w tej zatoce rzeki Wschodniej brzęczały łańcuchami kotwicznymi. W cuchnących kadłubach były tysiące głodujących, poszarpanych i schorowanych amerykańskich jeńców wojennych, pojmanych korsarzy i żołnierzy z niezliczonych starć Wojny Rewolucyjnej, którzy chcieli tylko przeżyć. Gdy łódź wiosłowała obok kadłubów, brytyjski oficer krzyknął: „przeklęci jankescy rebelianci, wynieście swoich zmarłych”, a ciała opuszczono do pochówku.

okrucieństwo każdego konfliktu mierzone jest traktowaniem jeńców wojennych, bojowników, którzy zamiast zginąć, poddają się zwycięskiemu i miejmy nadzieję współczującemu wrogowi. Jeśli chodzi o wojnę rewolucyjną, to jednak ciężki los amerykańskich jeńców rozpoczynający się w kwietniu 1775 r. jest często pomijany. Po pierwszych rundach w Lexington i Concord, brytyjskiej ewakuacji z oblężonego Bostonu w marcu 1776 i odparciu brytyjskiego ataku na Charleston, Kongres Kontynentalny zyskał zaufanie do wydania Deklaracji Niepodległości 4 lipca. Oblężenie brytyjskiego Quebecu załamało się jednak pod murami miasta, a amerykańska inwazja na Kanadę stała się szturmem, a do niewoli dostali się pułkownicy Daniel Morgan i Ethan Allen. Ich traktowanie było złe dla amerykańskich jeńców wojennych: Allen i 90 jego żołnierzy wysłanych w żelazkach do angielskiego więzienia zostało potraktowanych tak brutalnie, że kiedy fregata Solebay zacumowała w Cork w Irlandii, współczujący wigowie ofiarowali wino, owoce, cukier i 50 Gwinei, aby ubrać swoich ludzi.

kiedy generał George Washington skarżył się generałowi Sir Williamowi Howe ’ owi na złe traktowanie amerykańskich jeńców w Kanadzie 15 lipca 1776 roku, nie pisał już jako szef zbuntowanej armii, ale jako naczelny dowódca nowo ogłoszonej Republiki. Wielka Brytania nie mogła jednak uznać kontynentów za oficjalnych wojowników bez uznania amerykańskiej niepodległości. Premier Lord Frederick North oświadczył 6 lutego 1777 roku, że ” procesy odbywają się dla przyjemności korony, tym samym utrzymując jeńców wojennych w sytuacji, w której mogą być traktowani jako przestępcy… jak…rząd może to uznać za celowe.”W 1780 roku, gdy załoga HMS Vestal zabrała Henry’ ego Lauren, amerykańskiego komisarza do Holandii, z Merkurego, zamiast otrzymać immunitet dyplomatyczny, Lauren została poinformowana, że zostanie wysłany do Tower of London. Lauren przebywał w średniowiecznym lochu przez 15 miesięcy pod zarzutem zdrady stanu, przetrzymywany w tragicznych warunkach, które spowodowałyby pogorszenie jego zdrowia. Dla Korony zbuntowani Amerykanie nie byli lepsi od niespokojnych Irlandczyków i Szkotów-zdrajców królestwa, a nie jeńców wojennych.

liczba jeńców była jednak niewielka aż do lata 1776 roku, kiedy to dwie potężne armie spotkały się w bitwie pod Nowym Jorkiem. Brytyjski generał Howe dowodził 30 000 ludzi, największą armią ekspedycyjną, jaką dotąd zgromadziła Wielka Brytania, a do obrony Nowego Jorku Waszyngton zgromadził 23 000 ludzi, głównie źle wyposażonych, niezdyscyplinowanych milicji, z których wielu stało się więźniami w zbliżających się klęskach. Decydujący Brytyjski manewr flankowania podczas bitwy o Long Island w sierpniu 1776 roku odciął setki jeńców. Upadek Fortu Washington, potężnej cytadeli rzeki Hudson na górnym Manhattanie, przyniósł w listopadzie kolejnych 2837 jeńców. Dla generała Washingtona Kampania Nowojorska była katastrofalna, a jego niegdyś potężne siły, które wycofały się przez zamarznięty Krajobraz New Jersey, liczone były mniej niż amerykańscy jeńcy przetrzymywani przez Lorda Howe ’ a.

brytyjska kontrola nad Nowym Jorkiem trwała do końca wojny w 1783 roku, ale kolonialna metropolia została dopiero zajęta, gdy o północy 21 września 1776 roku John Joseph Henry, Amerykański więzień na brytyjskiej fregacie Pearl, zaobserwował „spalenie starej i znanej tawerny zwanej „walczącymi kogutami” … w pobliżu nabrzeża.”Silne wiatry południowo-zachodnie wycięły ognistą warstwę zniszczeń, która pochłonęła całą zachodnią stronę Manhattanu, 1000 ceglanych i drewnianych budynków, w tym Trinity Church, najwyższą budowlę miasta. Ta pożoga pogłębiła i tak już poważne braki mieszkaniowe w mieście pełnym sklepów wojskowych, mieszkańców, brytyjskich żołnierzy, lojalnych uchodźców i amerykańskich jeńców.

poza pozostawieniem jednej trzeciej miasta w ruinie, ogień wywołał to, co historyk Barnet Schecter nazwał „elementem paranoi mentalność oblężenia, która uczyniła brytyjskich dowódców zaciekłą ochroną miasta”, gdzie niedbale strzeżeni więźniowie mogli stać się sabotażystami. Stodoły, magazyny, domy mieszkalne, nawet King ’ s College—później Columbia—stały się prowizorycznymi magazynami tak zatłoczonymi, że więźniowie uwięzieni we francuskim Kościele nie mieli miejsca na leżenie i musieli spać na zmianę na kamiennych podłogach. Odmówiono żadnego drewna opałowego, według jednej z relacji, jedli ” wieprzowinę na surowo, gdy ławki & drzwi & drewno na okładzinach zawiodło ich na paliwo.”Thomas Stone, który został uwięziony w cukrowni, wspominał:” stare buty kupowano i jedzono z takim smakiem, jak świnia lub turkey….In wiosna nasza nędza wzrosła; zmarznięte stopy zaczęły mortify….By pierwszego maja z 69 zabranych ze mną tylko 15 przeżyło.”

w XVIII wieku nie istniały konwencje Genewskie chroniące jeńców wojennych. Podczas gdy traktaty takie jak Hugo Grotius o prawie wojny i pokoju 1625-31 i publikacja Emmerich de Vattel z 1758 r. prawa Narodów oferowały wytyczne, traktowanie jeńców w takim samym stopniu zależało od kaprysów, woli i środków porywacza. Mocarstwa europejskie były jednak zszokowane dewastacją wojny trzydziestoletniej i starały się powstrzymać brutalność wojny. Francuski król Ludwik XIV odegrał kluczową rolę w tworzeniu artykułów wojennych, które regulowały żołnierskie postępowanie przez ponad wiek, w czasach, gdy żaden dowódca nie rozkazywał swoim żołnierzom walczyć do ostatniego człowieka, ponieważ nie żądano takich bohaterskich czynów. Oficerowie po przeciwnych stronach utworzyli Bractwo szanowanych arystokratycznych profesjonalistów, którzy uważali zasadzki i nieregularne działania wojenne za niestosowne dla dżentelmenów-wojowników. Tam, gdzie namiętności religijne spowodowały spustoszenie, wierzono, że logika i racjonalizm mogą podnieść ludzkość do Ducha Oświecenia. Jego rzecznik, filozof Jean Jacques Rousseau, zaproponował wygnanie stojących armii dla milicji, ponieważ uważał, że „każdy obywatel powinien być żołnierzem z poczucia obowiązku, ale nie jako zawodowe powołanie… tylko wtedy, gdy musi być.”

jeśli szwajcarsko-Francuski teoretyk mógłby znaleźć swój ideał w amerykańskich Minutemenach, umundurowanych regularnych oddziałach brytyjskich, wyszkolonych w masowych salwach muszkietów i ładunkach bagnetowych, widział kolonialnych nieregularników jako zawodnych i upartych—i odpowiednio wymierzył karę. Na przykład podczas wojny francusko-indyjskiej, kapitan drużyny Daniel Morgan przeżył otrzymanie 500 batów za uderzenie brytyjskiego oficera. Brytyjskie szeregi, choć rekrutowane z resztek społeczeństwa i poddawane tej samej brutalnej dyscyplinie, z dumą nosiły czerwone płaszcze, które symbolizowały ich profesjonalizm i gotowość do walki w ramach artykułów wojennych. Odzież użytkowa noszona przez większość sił amerykańskich nie odróżniała walczących od neutralnych cywilów, których muszkiety i karabiny mogły być częściami myśliwskimi lub bronią snajperów wystrzeliwaną ukradkiem zza drzew. Nowa wojna światowa przeciwko frontier warriors i Massachusetts Minutemen, którzy rzekomo oskalpowali brytyjskich zabitych na moście Concord i specjalnie wymierzali oficerów, wykazywała dzikość i srogość, z którą większość angielskich żołnierzy nigdy wcześniej nie zetknęła się. Trauma tej wojny wstrząsnęła psychiką brytyjskich walczących mężczyzn, wpływając również na ich traktowanie więźniów.

aby zaopatrzyć tę ogromną armię, setki brytyjskich statków popłynęły do wspaniałego naturalnego portu w Nowym Jorku, ale żmudna Przeprawa przez Atlantyk sprawiła, że wiele statków stało się niezdatnych do żeglugi. Opuszczone statki mogły przechowywać zapasy, tworzyć zatopione przeszkody w nawigacji wroga lub stać się więzieniami, formą uwięzienia, która miała już długą historię wśród Francuzów, Hiszpanów i Brytyjczyków. Samuel Johnson nazwał Amerykanów „rasą skazańców”, ale kiedy rewolucja wykluczyła Nowy Świat jako wysypisko dla brytyjskich przestępców, hordy gromadzące się w brytyjskich więzieniach przelały się na statki zacumowane w Portsmouth, Deptford, Tamizie i Woolwich. Pisarz Thomas Watling zdemaskował prowizoryczne więzienia: „Kiedy widziałem tak wiele bezmyślnego okrucieństwa praktykowane na pokładzie angielskich hulków, na biednych nieszczęśnikach, bez najmniejszego koloru sprawiedliwości, czego nie mogę rozsądnie wywnioskować?- Francuska Bastylia, ani hiszpańska Inkwizycja, nie mogły wyśrodkować więcej okropności.”

warunki w ponurej flocie zgromadzonej w Wallabout Bay były równie przerażające. W tej bukolicznej zatoce opuszczony Whitby zakotwiczył 20 października 1776 roku, aby wziąć pierwszych jeńców i wkrótce dołączył do nich Mentor, Wooly i Rochford. Mimo że Whitby spłonął w ciągu roku, 23 inne okręty, takie jak Good Intent, Grovesnor, Falmouth, Lord Dunlace, Scorpion, Judith, Myrtle, Chatham, Kitty, Good Hope, Frederick, Woodlands, Clyde, Hunter i Perseverance powiększyły flotę. Marynarze najpierw usuwali dźwigary, maszty, stery i zbędne olinowanie na okrętach—z których największy mierzył 150 stóp, choć większość była mniejsza. Żelazne pręty zabezpieczały lufy, a wzdłuż kadłubów wycięto małe otwory dla wentylacji. Surowe ławki wyłożone grodziami i kadłubem zapewniały niewielki komfort, podczas gdy w nocy hamaki były często nawlekane we wspólnych pomieszczeniach do spania. Brytyjczycy używali hulków w Kanadzie i Charleston, gdzie w 1780 zakotwiczono Torbay I Pack-Horse i zatrudniono jako więzienia, podczas gdy Peter stacjonował również w St.Lucia w Indiach Zachodnich do obsługi jeńców wojennych.

łuski były zimne i duszne w letnich upałach, co przyczyniło się do inkubacji nosicieli wszy i chorób w przeludnionych warunkach. Ulotne dawki świeżego powietrza nadeszły dopiero wtedy, gdy dowódcy pozwolili więźniom ćwiczyć na pokładzie. W przypadku żywności groch, płatki owsiane, wołowina lub wieprzowina oferowane więźniom były często pozostałościami po wojsku lub zepsutymi odrzutami z okrętów marynarki wojennej. Wśród 500 mężczyzn uwięzionych na Grovesnor, William Slade, który został schwytany w Fort Washington, nagrał nudę, cierpienia i niedostatku: „sobota, 7th we drawed 4 lb bisd w południe, kawałek mięsa i ryżu….Piątek, 13 grudnia 1776. Narysowaliśmy bisd i masło. Trochę bulionu z wodą. Teraz widzimy tylko miłosierdzie Boga, które wstawia się za nami. Smutnych chwilach, wszystkie twarze bledną, zniechęconą, zniechęconą….Wtorek, 17. Żadnego ognia. Cierpią z zimna i głodu. Jesteśmy traktowani gorzej niż bydło i świnie….Piątek, 27. Trzech ludzi z naszego batalionu zginęło zeszłej nocy. Najbardziej melancholijna noc jaką widziałem. Mała ospa szybko się zwiększa….Drawed bisd i masło. Żołądek zniknął. Sobota, 28. Drawed bisd. Dziś rano około godziny 10 Josiah Basset zmarł.”

zamiast ich karmić, Brytyjczycy okazjonalnie wypuszczali amerykańskich milicjantów, aby wrócili do domu, ale wśród oficerów, brytyjski generał porucznik. John Burgoyne uważał, że ” wszyscy ludzie honoru myślą podobnie.”Wyższe szeregi mogą wygrać zwolnienie z więzienia, zgadzając się na pozostanie w geograficznym zamknięciu. Teoretyzowano, że „tożsamość oficera jako mężczyzny zależy od przekonania, że prowadził swoje życie w sposób honorowy, a złamanie warunkowego zwolnienia było złamaniem słowa.”Amerykański generał dywizji Charles Lee swobodnie wędrował po ulicach Nowego Jorku i w swoim apartamencie cieszył się ciepłymi pożarami, świecami, wyśmienitym jedzeniem i winem, wizytami gości i towarzystwem swoich psów oraz włoskim sługą Guiseppe Minghini. Jeden z heskich oficerów na zwolnieniu podobno ” przyjemnie zabawiał swoich towarzyszy opowieściami o jego niewoli, gdy przebywał na zwolnieniu warunkowym w Morawskiej Wspólnocie w Betlejem.”Ten oficer był zaangażowany w umowę wymiany podpisaną przez Howe’ a i Washingtona w styczniu 1778 roku. Po kapitulacji Charleston wraz z 5000 amerykańskimi żołnierzami został wymieniony na generała dywizji. William Philips i Baron Friedrich von riedesel. Ethan Allen został zwolniony warunkowo do Nowego Jorku i ostatecznie zamieniony na szkockiego oficera. Historyk Stanley Weintraub stwierdza, że ” każda ze stron ceniła swój ograniczony zapas oficerów, a większość brytyjskich oficerów również pochodziła z rodzin o randze i wpływach. Zwykły żołnierz spodziewał się tylko, w najlepszym razie, spleśniać w ponurej niewoli.”W rzeczywistości Waszyngton, który nie zawsze był chętny do wymiany brytyjskich stałych bywalców, powiedział 10 lipca 1780:” Wymiana więźniów, choć zachęcana przez ludzkość, nie jest polityczna. To dałoby siłę Brytyjczykom, a dodałoby niewiele do naszych. Niewielu amerykańskich jeńców należy do armii, a zaciągnięcie tych, którzy to robią, prawie się kończy.”

chociaż Thomas Andros uciekł z Jersey, a więźniowie „Dobrej Nadziei” ostrzelali statek w desperackiej próbie ucieczki, ucieczki były nieliczne ze statków zakotwiczonych 300 metrów od brzegu. Poza śmiercią lub wymianą, inną opcją jeńców było zaciągnięcie się do sił brytyjskich. Kapitan Thomas Dring, trzymany w niewoli na Jersey, pamiętał: „nigdy nie znałem ani jednego przypadku zaciągu wśród więźniów …” ale William Slade z Grovesnor poinformował ,że ” dwudziestu więźniów dołączyło do służby Królewskiej.”

w październiku 1777 roku angielski strażnik śledczy prowadzący śledztwo przeciwko więźniom odkrył przemyconą kartkę upieczoną w bochenku chleba, wzywającą do kapitulacji generała Burgoyne ’ a pod Saratogą. – Przeklęte Jankeskie kłamstwo-wykrzyknął strażnik więzienny, ale klęska, której zaprzeczył, nie tylko doprowadziła Francję do wojny, ale także oddała do dyspozycji rebeliantów 5895 jeńców brytyjskich i niemieckich. Waszyngton może teraz zagrozić: „będę regulował wszystkie moje zachowania wobec tych panów, którzy są lub mogą być w naszym posiadaniu, dokładnie według zasady, którą przestrzegasz wobec tych, którzy są teraz w Twoim areszcie.”Wyznaczył również pierwszego komisarza Generalnego dla amerykańskich więźniów, Eliasa Boudinota, który nękał Kongres o fundusze, organizował wymiany i przeznaczył 27 000 dolarów z własnych pieniędzy, aby złagodzić ich cierpienie. Brytyjczycy zgodzili się na jego inspekcję i przesłuchanie, obiecując Boudinotowi lepsze traktowanie swoich więźniów, choć nie pokazali mu żadnego z okrętów więziennych. Następnie Joshua Loring, Brytyjski Komisarz ds. więźniów, poinformował generała Howe ’ a, że Boudinot uznał „wszystko za zadowalające.”

mimo to, z 3000-milową linią zaopatrzeniową rozciągającą się przez Atlantyk, głód często nawiedzał mieszkańców, żołnierzy i więźniów—tak jak w sierpniu 1778, kiedy obecność floty francuskiej na morzu zmniejszyła zapasy racji do zaledwie pięciu tygodni. Przez niektóre z najbardziej surowych zim w Nowym Jorku bezdomni lojalni uchodźcy zamarzali w” płóciennych miastach ” namiotów, podczas gdy hordy złodziei, czarnych sprzedawców i drobnych funkcjonariuszy tworzyły łańcuch korupcji biegnący do najwyższych kręgów brytyjskiego dowództwa.

głodne i bezczynne wojska brytyjskie nazwały Lorda Howe ’ a „księciem Dally”, sugerując, że był bardziej żarliwy w romansie niż w wojnie i wyrażały swoją frustrację w wierszu:

Sir William he, przytulny jak pchła

leżał cały ten czas a-chrapał

ani nie marzył o szkodzie, gdy leżał ciepły

w łóżku z panią Loring.

Pani Elizabeth Loring była żoną Joshuy Loringa, która również zasłużyła sobie na przydomek „Lord Lingerroring.”Aby uspokoić swojego rogatego męża, Howe uczynił go lukratywnym komisarzem więźniów, stanowiskiem z wysoką pensją i dużymi możliwościami przeszczepu. Loring „wzbogacił się”, mówiono, przez ” głodzenie żywych i karmienie umarłych.”Jednak jako bostoński Lojalista, który stracił dom i środki do życia, nie czuł współczucia dla swoich uwięzionych rodaków. Ani David Sproat, komisarz Generalny jeńców marynarki wojennej, a szczególnie znany nowojorski Marszałek Rektor William Cunningham. Kiedy wiosną 1775 roku ten irlandzki imigrant wyraził lojalność wobec Korony, 200 Synów Wolności przeciągnęło go ulicami, zdzierało z niego ubranie i ukradło zegarek. Teraz w pozycji władzy Cunningham dokonał strasznej zemsty. Brytyjski oficer uznał go za „zatwardziałego na ludzkie cierpienie i wszelkie zmiękczające uczucia serca”, człowieka, który kopał w czajnik, aby patrzeć, jak jego podopieczni liżą zupę z kamieni.”Cunningham ukradł i sprzedał racje 2000 więźniów, a historyk Henry Onderdonk udokumentował jego potajemne powieszenie lub otrucie setek jeńców.

los lojalistów wpadających w ręce kontynentalne był równie surowy. John Adams oświadczył: „powiesiłbym własnego brata, gdyby wziął udział z naszym wrogiem … „Schwytani Lojaliści często stawali przed egzekucją, jak po bitwach pod King’ s Mountain i Bennington, podczas gdy torysi na terytorium rebeliantów doznali aresztowań, splądrowali domy, taranowali i jeździli koleją.

w 1777 Lojalista Malcolm Morrison został aresztowany za zaciąganie ludzi do służby z wrogiem i został osadzony w jednym z trzech amerykańskich kadłubów zakotwiczonych wzdłuż rzeki Hudson. Rada Bezpieczeństwa stanu Nowy Jork zatrzymała 175 torysów, takich jak Robert Livingston, za nieprzyjazność dla sprawy amerykańskiej, podobnie jak mężczyzn takich jak John Finch za bycie osobami wysoce niezadowolonymi i niebezpiecznymi wrogami dla sprawy amerykańskiej wolności. Jesienią tego samego roku oddziały pod dowództwem brytyjskiego generała dywizji. John Vaughan spalił flotę więzienną wraz z pobliskim miastem Kingston, ale więźniów przeniesiono już do Connecticut, gdzie Amerykanie przetrzymywali lojalistów w Thames River hulks w New London i w słynnych kopalniach miedzi Simsbury w Connecticut, ” katakumbach lojalności.”Te wilgotne podziemne jaskinie trzymały jeńców tak wybitnych, jak królewski gubernator New Jersey William Franklin-syn Benjamina Franklina – i burmistrz Nowego Jorku David Matthews.

podczas gdy brytyjscy jeńcy nie obawiali się egzekucji, znosili niedostatki u boku amerykańskich Kombatantów, którzy ledwo mogli się wyżywić. Jeńcy tylko utrudniali Waszyngtonowi strategię ciągłych manewrów, a Hesjanie-brytyjscy pomocnicy niemieccy wzięci do niewoli pod Trenton, Saratogą lub Yorktown – byli przetrzymywani w luźnych więzieniach w bezpiecznych niemieckich osadach. Stwierdzenie Washingtona, że „byli niewinnymi ludźmi … zmuszonymi do tej wojny”było małym pocieszeniem dla więźnia Yorktown Johanna Conrada Döhla, który znalazł nowe Koszary Fredericksa w pobliżu Winchesteru., „gorszy niż stragany dla świń i Budki dla psów.”Często jednak więźniowie byli dobrzy dla lokalnego biznesu, ponieważ czasami mogli kupować żywność i ubrania nie za pomocą nadmuchanego papieru kontynentalnego, ale twardej waluty. W innych przypadkach, ponieważ byli źle odżywiani i zaopatrywani, zatrudniali się jako robotnicy w miejscowych gospodarstwach rolnych i odlewniach. Najwyraźniej niektórzy jeńcy przystosowali się do nowego otoczenia, ponieważ po zakończeniu wojny 10 000 Hesji i innych angielskich żołnierzy osiedliło się w Ameryce, zamiast wracać do Europy. Jeśli chodzi o pojmanych brytyjskich marynarzy, kontynentalni często po prostu uwalniali się, a nie opiekowali się nimi, ku złości uwięzionych amerykańskich marynarzy desperacko pragnących wymiany.

jeśli Britannia rządziła falami nad minuskułową marynarką kontynentalną, korsarze sterroryzowali brytyjską żeglugę handlową, zdobywając 733 statki do lutego 1778 roku. Nagrody pieniężne sprawiały, że korsarstwo stało się najbardziej opłacalną formą patriotyzmu, a tysiące szybkich, ciężko uzbrojonych statków przemierzało oceany uzbrojonych w litery markowe. 29 listopada 1775 roku Lee przywiózł z powrotem brytyjską nagrodę Nancy, z ładunkiem 2000 muszkietów, bagnetów, ostrzału i prochu dla Wojsk kontynentalnych oblegających Boston. Skunk, zawodnik New Jersey ketch, zdobył 19 nagród. Ci Bandyci na pełnym morzu kosztowaliby Wielką Brytanię 18 milionów funtów. Jeśli zostali schwytani, bardziej szczęśliwi korsarze zostali uwięzieni w angielskich więzieniach Mill i Forton, gdzie śmiertelność na poziomie 5 procent bledła przed śmiertelnością w Wallabout Bay.

wysłanie do jednego z pływających więzień w Wallabout Bay miało na celu uzyskanie dalekowzroczności piekła. Jeden Kaper, Kapitan Thomas Dring, przeżył niewolę na Jersey, wcześniej 64-działowy weteran bitew morskich, który wziął swoich pierwszych jeńców w 1780 roku. Wśród Korsarzy Brytyjczycy nie uznali żadnych oficerów, więc Dring został wrzucony do wilgotnych, ciemnych kryjówek, gdzie szalała ospa. Przypomniał sobie twarze, które ” były pokryte brudem i brudem; ich długie włosy i brody zmatowiały i plugawe, ubrania w strzępach. Artysta John Trumbull przedstawiał tych ludzi z całą powagą XX-wiecznych więźniów obozów koncentracyjnych, przypominając sobie, że otrzymywali tylko dwie trzecie racji brytyjskich marynarzy, „robaki i wszystko,” i tylko kufel świeżej wody dziennie, którego pies nie mógł rozkoszować.”Więzień Thomas Andros nagrał „Jersey” jako ” scenę grozy, która zaskakuje całym opisem.”Przypomniał sobie, że to miejsce, w którym ludzie chorzy i zdrowi miesza się ze sobą….Czasami rano znajdowałem trupa, u którego boku kładłem się nocą.”

kiedy mężczyźni byli zamknięci, kąpiel była niemożliwa, a mówiąc o niższych pokładach, Dring opisał „obrzydliwy zapach…o wiele bardziej obrzydliwy i obrzydliwy niż cokolwiek, co kiedykolwiek spotkałem… wywołało uczucie mdłości….”Pokład spar był jedynym miejscem na pokładzie, gdzie ludzie mogli zaczerpnąć powietrza i ćwiczyć, ale przypomniał sobie, ze względu na 1000 więźniów i małą przestrzeń zapewnioną us…it było naszym zwyczajem chodzić, w plutonach, każdy zwrócony w tę samą stronę i skręcający w tym samym czasie.”Noc nie przyniosła odpoczynku, ale” Jęki chorych i umierających … niepokój spowodowany duszącym upałem i zamkniętym i zatrutym powietrzem … zmieszany z dzikimi i niespójnymi zachwytami majaczenia.”

Grupy Robocze, rekrutowane wśród szeregów, otrzymywały dodatkowe racje za opróżnianie latryn, szorowanie pokładów, transportowanie drewna i zapasów na pokładzie, a także przywożenie zmarłych”, średnia liczba wynosiła około pięciu”. Szczegóły pochówku były właściwie pożądane, dring pamiętał, ” jak z pragnienia ponownego postawienia stóp na … twardym lądzie pod nami, i słodkim powietrzu nad nami, przedmiotami głębokiego i ekscytującego zainteresowania.”

więźniowie, w tym holenderscy, hiszpańscy i francuscy marynarze, nie mieli praktycznie żadnego kontaktu z załogami, podczas gdy strażnicy składający się z 30 ludzi i oficera na przemian z Anglikami, Szkotami, Hesjami i przerażającymi lojalistami, którzy na Jersey wykazywali szczególną brutalność. Więzień William Burke stwierdził: „wielu jeńców zabito bagnetem i pewnej nocy, gdy wielu z nich zebrało się przy kratce przy włazie, aby zaczerpnąć świeżego powietrza, i czekając na swoją kolej, aby wejść na pokład, strażnik rzucił między nich bagnet, a następnego ranka znaleziono 25 martwych.”Powiedział, że „zdarzyło się to kilka razy, a innym razem ośmiu i dziesięciu zostanie znalezionych martwych.”Ich interwencje miały całą powagę” grzebania…martwych zwierząt”, napisał Dring, dodając, ” jedno spojrzenie wystarczyło, aby pokazać nam Części wielu ciał, które były wystawione na widok … z tą samą kpiną z pochówku, ale kilka dni wcześniej.”Andros przypomniał:” Łódź załadowana trupami przeniosła ich na Long Island shore, gdzie były bardzo lekko pokryte piaskiem. I jestem pewien, że kilka przypływów lub strumieni deszczu musiało ich odpędzić.”

agonia więźniów zakończyła się dopiero wraz z Traktatem paryskim z 1783 roku i zakończeniem wojny, kiedy więźniowie ustawili się na pokładach i odczytali proklamację kończącą działania wojenne. Wychudzeni ocalali zostawili gnijące kadłuby, aby zatonąć tam, gdzie zostały zakotwiczone, wraz z większością śladów swojej sagi o cierpieniu. Jeśli więcej niż 8,000 Continentals zostało zabitych lub zaginęło w akcji, a równa liczba zmarła z powodu choroby lub narażenia, większość historyków zgadza się, że 11,000 straciło życie na nowojorskich statkach więziennych. Więźniowie na Jersey mieli tylko 20% szans na przeżycie, co oznaczało, że o wiele bezpieczniej było iść do walki niż stać się więźniem na jednym z kadłubów więziennych.

trzy dekady później, gdy rozpoczęto budowę Brooklyn Naval Yard, w trakcie prac nad szpitalem, warsztatami, koszarami i dokami rutynowo odkopywano ludzkie kości. Robotnicy zbierali te szczątki, które były przetrzymywane przez dziesięciolecia na pobliskiej ulicy York Street. Redaktor Brooklyn Eagle Walt Whitman railed, że „Dziwna, chwiejna pleśń, tumbledown wooden structure” nie ma honoru dla zmarłych. Z pasją zabiegał zarówno o pomnik, jak i miejsce pochówku tych zapomnianych Amerykanów.

jednak dopiero w 1907 roku publiczna subskrypcja umożliwiła zbudowanie kolumny doryckiej na szczycie brooklyńskiego Fort Greene Park. 148-metrowy pomnik Męczenników statku więziennego, zaprojektowany przez Stanforda White ’ a, wychodzi na basen Stoczni Marynarki Wojennej i Kanał Wallabout, ale w ciągu kilku lat od jego poświęcenia jego „wieczny płomień” został ugaszony z powodu braku paliwa— i interesu publicznego.

jeńcy Amerykańscy byli przetrzymywani w Anglii, Irlandii, St. Augustine, Floryda, Halifax, Antigua, a nawet Senegal, Afryka. Historyk Larry Bowman napisał, że ” Armia Brytyjska nie zgodziła się oficjalnie na złe traktowanie swoich jeńców brytyjska polityka nie mogła być określana jako okrutna.”Jednak poeta-więzień Philip Freneau, który przeżył niewolę na pokładzie Skorpiona, napisał:

różne Horrory tych hulków, aby powiedzieć

gdzie niedostatek i biada, gdzie ból i pokuta mieszkają

gdzie śmierć w dziesięciokrotnej zemście utrzymuje jego panowanie

i zranione duchy, które jeszcze nie były dostępne, narzekają.

dzisiaj, gdy korki na Manhattanie i mostach Williamsburg ryczą, urban din przytłacza wszelkie lamenty kolonialnych widm i sagi o tych, którzy zginęli w Wallabout Bay.

James E. Held pisze na różne tematy historyczne z Nowego Jorku. Do dalszej lektury poleca: American Maritime Prisoners in the Revolutionary War, Francis D. Cogliano; American Prisoners of the revolutionary, Danske Dandridge; and History of the Prison Ship Martyrs, Henry Onderdonk.

Aby subskrybować,kliknij tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.