Blues po maratonie

87shares
  • Share
  • Tweet
  • Pin

Ukończenie dużego wyzwania, takiego jak maraton, jest ogromnym osiągnięciem, ale często może po nim następować uczucie nieco niskiego poziomu.

przyjrzyjmy się, co powoduje Blues po maratonie i jakie aktywne kroki możesz podjąć, aby uniknąć ich zbytniego wpływu na ciebie po wielkim dniu.

buzz

buzz

Buzz Aldrin był drugą osobą, która postawiła stopę na Księżycu. Cały świat wiedział, kim jest i chwalił jego osiągnięcia.

jednak po powrocie na ziemię nigdy nie mógł ponownie przystosować się do życia po ukończeniu takiego przełomowego osiągnięcia. Jego małżeństwo rozpadło się, palił mosty i sprzedawał samochody.

ok, Historia Aldrina może być skrajnym przykładem, ale sprawa jest dobra: kiedy twoje życie jest zbudowane wokół jednego wielkiego celu, jeśli faktycznie osiągniesz ten cel i wyjdziesz z drugiej strony, możesz nagle znaleźć się nieco bez kierunkowo.

taki jest efekt bluesa po maratonie. Niektórzy określili to jako „depresję po maratonie” (nie czytałem o żadnych przypadkach, które uznałbym za tak poważne, jak depresja), inni PMS – zespół po maratonie. Ale idea jest taka sama-w końcu realizujesz swój ogromny cel, a potem nie do końca wiesz, co ze sobą zrobić. Przekroczysz linię mety, zdobędziesz medal i wrócisz do domu. Kilka dni później czujesz się dziwnie nisko-brak entuzjazmu do czegokolwiek w szczególności.

marathonplan

w dniach i tygodniach po maratonie masz dwa powody, aby nie mieć odrobiny szumu.

po pierwsze, osiągnąłeś swój wielki cel. To, na co spędziłeś miesiące trenując i przygotowując się, zostało osiągnięte. Świetnie! Ale przygotowanie i trening nadały Twojemu życiu jakiś cel. Zaplanowałeś dietę wokół maratonu, zaplanowałeś swój harmonogram wokół wyciskania w biegach treningowych. Nagle cały ten cel zniknął-nic dziwnego, że czujesz się trochę bez kierunkowo.

drugi powód, dla którego możesz czuć się trochę nisko, jest czysto fizyczny – właśnie poddałeś swoje ciało próbie. Nawet doświadczeni maratończycy popychają swoje ciała, aby iść szybciej lub dłużej niż regularnie. Tak więc, w dni i tygodnie po wyścigu, twoje ciało jest na misji, aby odzyskać. Twój układ odpornościowy zostanie wyczerpany, więc jesteś szczególnie podatny na wszelkie pluskwy.

jak poradzić sobie z Bluesem po maratonie?

Cóż, Nie wiem, czy można temu całkowicie zapobiec . Kilka tygodni przed siadając do napisania tego artykułu, przebiegłem maraton – mój pierwszy od około 12 miesięcy. Nawet znając i przewidując PMB, byłem zaskoczony, jak bardzo moja motywacja została przerwana. Od kilku miesięcy regularnie uczęszczam na zajęcia CrossFit po pracy, ale po maratonie okazało się, że nie mam energii ani entuzjazmu pod koniec każdego dnia, aby iść na siłownię. Zamiast tego, znalazłem się robi lekkie ciężary i rozciąganie, ale z małym entuzjazmem lub wigorem. Zamiast tego znalazłem zainteresowanie spowolnieniem, pisaniem i gotowaniem wieczorami. Teraz, prawie dwa tygodnie dalej, znajduję mój poziom energii i entuzjazmu wraca do starego stanu-ale to zajęło trochę czasu.

więc usiadłem, aby zbadać Blues po maratonie i znaleźć następujące sposoby radzenia sobie z nimi:

analiza chodu

analiza chodu

Prepare to Feel Low

pomimo tego, że jestem zwykłym maratończykiem, tym razem zapomniałem o bluesie po maratonie. Założyłem, że mi się to nie przytrafi. Zapomniałem ich przewidzieć. Dobrym sposobem radzenia sobie z PMB jest przygotowanie się do nich. Podczas zwężających się tygodni przypomnij sobie, że prawdopodobnie będziesz mieć brak entuzjazmu w dniach następujących po maratonie, więc nie planuj niczego, co zakłada, że będziesz miał wysoki stopień energii.

zaakceptuj, że to koniec

w dniach następujących po maratonie łatwo jest zapomnieć o tym, co osiągnąłeś. Sposób myślenia maratończyka jest tak ukierunkowany na cele, że może być trudno przełączyć się w tryb „uznania” – ale to jest to, co musisz spróbować zrobić. Zastanów się, że udało ci się osiągnąć coś wielkiego i jak się z tym czujesz. Weź kilka dni wolnego od „pchania” w kierunku następnej wielkiej rzeczy i rozkoszuj się szumem po maratonie.

Jedz dobrze

jest stara rada, że po ukończeniu maratonu możesz – i powinieneś-jeść co chcesz, zasłużyłeś na to. Od kilku miesięcy zdrowo się odżywiasz, więc teraz masz szansę się wykrztusić. Wiadra lodów, piwa każdej nocy, cokolwiek zechcesz. To błąd.

choć dzień lub dwa można uczcić smacznym posiłkiem i kilkoma deserami, wszyscy wiemy, że zła dieta niewiele pomaga w stanie psychicznym. Wolę spędzić tydzień lub dwa po maratonie, delektując się dobrej jakości, domowym jedzeniem-z Być może większą pomocą, niż zwykle 🙂

jeśli chodzi o alkohol, pamiętaj tylko, że twój układ odpornościowy już został pobity-więc spokojnie!

traktuj siebie

istnieją inne sposoby leczenia siebie niż przejadanie się. Dobre pomysły obejmują masaż, krótką przerwę lub zakup sobie czegoś miłego. Możesz nawet zaplanować następne wakacje

wyznaczając nowy cel

jedną z najczęstszych rzeczy, które biegacze robią w dniach następujących po maratonie, jest zapisanie się na kolejny. Może to być skuteczne w powstrzymywaniu nudy i dawaniu ci czegoś nowego i zabawnego, czym możesz się ekscytować,ale z osobistego doświadczenia mogę tu przytoczyć prawo malejących zwrotów. To niesamowite uczucie ukończyć swój pierwszy maraton, a jeśli ci się uda, możesz być zainspirowany do kontynuowania.

ale skakanie z wyścigu na wyścig – zwłaszcza jeśli nie dasz sobie wystarczająco dużo czasu na relaks i regenerację sił – może spowodować, że uczucie spełnienia zmniejszy się do punktu, w którym zaczniesz odczuwać zmęczenie maratonem. Zamiast tego, w tych dniach po ukończeniu maratonu, wezmę trochę wolnego, aby zatrzymać się i pomyśleć o tym, jaki będzie mój następny cel. Może to być inny maraton lub inne wydarzenie biegowe, takie jak wyścig szlakowy lub etapowy. Albo może to być coś zupełnie niezwiązanego, jak projekt pracy.

czasami poczucie dobrego samopoczucia po ukończeniu maratonu może być skutecznie skierowane do innych części twojego życia. Podczas gdy wyznaczanie celów jest fantastycznym sposobem na porzucenie bluesa po maratonie, daj sobie czas na zastanowienie się nad tym, jaki może być cel – i nie koniecznie rób z niego kolejnych 26,2 mil.

Thomas Watson

Thomas Watson

Thomas Watson jest ultra-biegaczem, trenerem biegania z certyfikatem UESCA i założycielem MarathonHandbook.com. Jego prace znalazły się w Runner ’ s World, Livestrong.com, MapMyRun i wiele innych publikacji biegowych. Lubi prowadzić ciekawe wyścigi i dobre piwo. Więcej w jego biografii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.